Natura złośliwą jest, więc ostatniego dnia pobytu wyjrzało słońce. Oto widoczek z dworca:
| Plan na przyszły rok - przejechać całą trasę Inlandsbanan - trzeba na to przeznaczyć całe 2 dni (wersja hardcore, bez noclegów po drodze) lub nawet 14 dni (w wersji light). Trasa prowadzi przez duży kawał Szwecji, pociąg niemiłosiernie się wlecze malowniczymi zakątkami kraju i ponoć jest to ulubiona trasa wszystkich maszynistów (jadą sobie na luzie, bez stresu, niektóre postoje trwają nawet 45 minut...) http://www.grandnordic.se A tu jest mapka: |
| Dworzec kolejowy w Vilhelminie (jak widać na załączonym obrazku) :) |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz